Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Nie będzie pieniędzy, będą zarzuty

Data publikacji 16.06.2009

Nawet 5 lat więzienia grozi mężczyznom zatrzymanym wczoraj w Grodzisku. 53-latek próbował wyłudzić z banku ponad 30 000 złotych. Policjanci szybko odkryli, że jego zaświadczenie o zatrudnieniu nie jest prawdziwe. Wystawił mu je 39-letni kuzyn prowadzący firmę. Obaj mężczyźni odpowiedzą teraz za przedstawienie w banku nieprawdziwych dokumentów.

Gdy tylko do policjantów dotarła informacja o podejrzanym kliencie jednego z grodziskich banków, natychmiast sprawa zajęli się specjaliści zwalczający przestępczość gospodarczą. W placówce bankowej na deptaku funkcjonariusze rzeczywiście spotkali mężczyznę, który przyszedł po pieniądze. Po sprawdzeniu jego dokumentów okazało się, że 53-letni mieszkaniec podgrodziskiej miejscowości kilka dni temu złożył wniosek i niezbędne zaświadczenia o przyznanie 33 tys. złotych kredytu gotówkowego. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie potwierdzony chwilę wcześniej fakt, iż jest to osoba bezrobotna. Na jego zaświadczeniu o zatrudnieniu widniały jednak pieczątki firmy z okolic Grodziska. Ryszard L. został zatrzymany i trafił do komendy.

Policjanci nie zakończyli na tym wyjaśniania sprawy. Do zatrzymania została osoba, której nazwisko figurowało na fikcyjnych zaświadczeniach o zatrudnieniu zatrzymanego. Już po 1,5 godziny również to zadanie zostało zrealizowane. Gdy tylko umówiony z 53-latkiem mężczyzna pojawił się w okolicy banku został wylegitymowany. Po sprawdzeniu okazało się, że jest nim 39-letni właściciel firmy i zarazem kuzyn Ryszarda L. Szybko wyszło na jaw, że zatrzymany nie jest jego pracownikiem. Tomasz R. dołączył do nieuczciwego klienta banku.


Ze względu na stan zdrowia obaj mężczyźni nie zostali osadzeni w celi, ale jeszcze dziś muszą zgłosić się do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty. Za przedstawienie w banku nieprawdziwych dokumentów grozi im do 5 lat więzienia.
 

kz

Powrót na górę strony